Jak spędziłam ostatni tydzień


Hej!
Co tam u Was? W dzisiejszym poście postanowiłam napisać o tym co się u mnie działo przez ostatni tydzień. Tak więc nie rozpisuję się więcej tylko przechodzę rzeczy.

Przez ostatni tydzień byłam nad morzem w miejscowości, która nazywa się Kołobrzeg. Będąc w nim byłam oczywiście nad Bałtykiem, w którym jak na razie jest zimna woda, miałam okazję zobaczyć Kołobrzeg z góry, byłam na rynku, w porcie, widziałam latarnie morską oraz zwiedziłam go w zadłużasz i wszerz . Oprócz tego byłam na pysznej rybce, pysznych gofrach i lodach. Jeśli chodzi o pamiątki to jedyną pamiątką jaką mam są zdjęcia, które może zostać poniżej:










Po mimo pogody, która była jak dla mnie w sam raz do spacerowania, zwiedzania i opalania się to jestem z wyjazdu bardzo zadowolona, ponieważ bardzo lubię jeździć nad polskie morze.
To byłoby by na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post.
Pozdrawiam i do następnego napisania😘papa!

Moje top 3 kremów

 Hej!

Co tam u Was? W dzisiejszym poście chciałam polecić Wam moje ulubione kremy. Tak, więc bez zbędnego rozpisywania się przechodzę do tematu postu. 

Tak naprawdę używam tylko trzech kremów i z czystym sumieniem mogę Wam je polecić.

Pierwszym z nich jest krem Nivea Cocomate Monoi  Oli o zapachu kokosu, ponieważ ta wersja zapachowa bardziej przypadła mi do gustu niż wersja o zapachu kwiatu wiśni. Używam go głównie na noc. Krem ten zapewnia skórze nawilżenie, zmiękcza ją, nadaje jej delikatność, odżywia i zapewnia promienny wygląd. Oprócz tego utrzymuje skórę gładką, aksamitną, miękką w dotyku, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej skóry.

Drugim kremem jest krem do rąk z marki Eveline Cosmetics. Miałam i mam go w różnych wariantach zapachowych i każdy jeden mi się podoba. Krem ten nawilża dłonie, szybko się wchłania, nie jest tłusty i nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze. Wystarczy nałożyć cienką warstwę, aby skóra była nawilżona. 

Trzecim kremem jest krem CC z marki Lirene Dermoprogram. Używam go zamiast podkładu, ponieważ mam problem z dopasowaniem odpowiedniego odcienia. Jest on wydajny, dobrej jakości, ma właściwości pielęgnacyjne, ładnie wyrównuje koloryt i dostosowuje się do koloru skóry. 

Wszystkie wyżej wymienione kremy są przystępne cenowo i przynajmniej jak dla mnie są dobrej jakości. Nie rozpisywałam się na ich temat za dużo, ponieważ na blogu znajdziecie recenzje tych kremów. Linki do nich znajdziecie poniżej:

Recenzja kremu Nivea Coconute Monoi Oli 

Recenzja kremu do rąk marki Eveline Cosmetics 

Recenzja kremu CC Lirene Dermoprogram 

A jakie jest Wasze Top 3 ulubionych kremów?

To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. 

Pozdrawiam i do następnego napisania😘papa!

RECENZJA ODŻYWKI DO PAZNOKCI Z MARKI EVELINE

 Hej!

W dzisiejszym poście postanowiłam, że napiszę recenzje totalnego bubla jakim jest odżywka do paznokci nadająca kolor 6 w 1 Care & Color marki Eveline, Nail Therapy Professional. Tak, więc bez zbędnego rozpisywania się przechodzę do recenzji tego badziewia.

Opis produktu:

Rewolucyjna i unikalna receptura Colour & Double Strong w odzywce Eveline Care & Colour Nail Therapy Professional wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie wygładza oraz sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk.. Uelastycznia je, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Mega trwałość, intensywna regeneracja, długotrwały połysk, maksymalna ochrona.Odżywka Care and Colour 6 w 1 Nail Therapy Professional firmy Eveline dostępna jest w 2 kolorach: French i Rose.
Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Acetyl Tributyl Citrate, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycol Copolymer, Isopropyl Alcohol, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid / Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, Citric Acid, Isopropyl Myristate, Glycine soja (Soybean) Oil, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, Linoleic Acid,Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Calcium Pantothenate.
May contain: Mica, Calcium Sodium Borosilicate, Calcium Aluminium Borosilicte, Polyethylene, Terephthalate, Cl 19140, Cl 77266, Cl 77891, Cl 15850, Cl 74160, Cl 15985, Cl 77510, Cl 15880, Cl 45410, Cl 45380, Cl 45350, Cl 45370, Cl 15865.

Moja opinia:
Kupiłam ją w drogerii Rossmann, ponieważ bardzo lubię produkty z tej marki a moje paznokcie były w dość słabej kondycji. Zależało mi na ich wzmocnieniu, utwardzeniu płytki, oraz na ładnym kolorze. Dlatego oprócz marki do zakupu tej odżywki zachęcił mnie jej kolor, który jest lekko różowy i znajdują się w nim drobinki brokatu. Niestety bardzo się zawiodłam na tym  produkcie, ponieważ po za lekką regeneracją, delikatnym wzmocnieniem i bardzo delikatnym kolorem nic więcej ta odżywka do paznokci nie robi. Jeśli chodzi o pojemność buteleczki to wynosi ona tylko 5 ml i starcza dosłownie na parę razy.

Plusy i minusy: 

Plusy:
+ szybko schnie
+ wzmacnia paznokcie
+ lekko regeneruje
+ ma ładny kolor

Minusy:
- wysoka cena
- szybko się kończy 
- źle się rozprowadza 
- podkreśla załamanie płytki

Paznokcie przed i po stosowaniu odżywki:

Dostępna:
Rossmann

Cena:
15.99 zł

Podsumowanie:
W tej odżywce pokładałam spore nadzieje, ponieważ miałam wiele innych kosmetyków z marki Eveline i byłam z nich bardzo zadowolona, natomiast na tej odżywce bardzo się zawiodłam i na pewno już więcej jej nie kupię. Odżywkę kupiłam dokładnie 2 marca i starczyła mi na dosłownie 3 użycia przy nakładaniu jej co 3 dni po dwie warstwy, ponieważ tak było napisane na opakowaniu. Oprócz tego na paznokciach utrzymywała mi się tylko 3 dni. Wspomnę jeszcze, że zaczęłam jej używać od razu po zakupie. 

A wy miałyście tę odżywkę? Jeśli tak to napiszcie jak się Wam ona sprawdziła?
To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post.
Pozdrawiam i do następnego napisania😘papa!
Copyright © Jusinx