28.04.2014

Tag za co lubię wiosnę

Cześć! 
Co tam u Was, bo u mnie ok. Dzisiaj przychodzę do Was z tagiem w, którym to dowiecie się za co lubię wiosnę, a więc bez zbędnego rozpisywania się przechodzę do niego:
1.Ulubiony lakier do paznokci na wiosnę.
Nie mam ulubionego koloru lakieru paznokci na wiosnę. Po prostu maluję je jasnymi barwami. Na poniższej fotce możecie zobaczyć kolory moich jasnych lakierów do paznokci:
2.Ulubiony wiosenny balsam do ust.
Do ust stosuję wazelinę z Ziai, oraz pomadkę bez barwną Bebe Gound Care w kolorze perłowym i błyszczy. Możecie zobaczyć je poniżej:
3.Jaka jest Twoja ulubiona sukienka na wiosnę?
Mam dwie ulubione sukienki na wiosnę. Jedna z nich jest w kwiaty, natomiast druga w kolorowe wzory. Możecie zobaczyć je poniżej:

4.Ulubione kwiaty.
Moimi ulubionymi kwiatami są tulipany oraz róże.
5.Ulubione wiosenne akcesoria.
Zdecydowanie torebka i okulary przeciwsłoneczne.
6.Jaki wiosenny trend jest dla Ciebie najbardziej ekscytujący?
Zdecydowanie motyw kwiatowe w, których dosłownie się zakochałam.
7.Ulubiona wiosenna mgiełka lub perfumy.
Nie zależnie od pory roku uwielbiam mgiełki z Playboy`a
8.Ulubiona wiosenna świeca.
Bardzo lubię świecę o zapachu waniliowym.
9.Jaka jest u ciebie wiosna?
Wiosna raz potrafi być ciepła i słoneczna, a raz deszczowa i zimna.
10.Co najbardziej lubisz w wiośnie?
Najbardziej w wiośnie lubię to, że przyroda i zwierzęta budzą się do życia i ptaki przylatują z ciepłych krajów.
11.Czy masz plany na wiosenną przerwę?
Jak wiecie spędziłam 3 dni w górach i przynajmniej jak na razie nie mam żadnych dalszych planów na wiosenną przerwę.
12.Czy lubisz wiosenne porządki?
Tak lubię wiosenne porządki. Tak naprawdę w ogóle lubię sprzątać.
To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. W następnym pojawi się recenzja odżywki do paznokci z firmy Eveline, a więc do napisania :*

26.04.2014

Kartka z Pamiętnika (12.04.2014r - 26.04.2014r.)

Cześć !
Co tam ciekawego u Was, bo jeśli chodzi o mnie, to super. A to dlatego, że spędziłam miło czas z rodzicami i bratem w Białce Tatrzańskiej i będąc tam nabrałam siły, które będą mi potrzebne do mojej pierwszej w życiu operacji, która już za dwa tygodnie i z jednej strony nie mogę się już jej doczekać, natomiast z drugiej strony się jej boję. Jeśli chodzi o mój pobyt w górach, to skończył się on o jeden dzień wcześniej niż to było planowane, ponieważ jest zimno i pada deszcz, ale zakończył się on w miły sposób, ponieważ pojechałam do Wadowic na kremówki. Natomiast przez trzy dni pobytu w górach oprócz zwiedzania okolic zobaczyłam również Zakopane, oraz Słowację. Moje zdjęcia z pobytu w górach i w Wadowicach możecie zobaczyć poniżej:
Białka Tatrzańska:

 Zakopane:

  Wadowice:


 Umieściłam ja na razie te zdjęcia na, których jako tako wyglądam, ponieważ jak na razie przejrzałam je z grubsza, ale jak znajdę chwilę i nie zapomnę, to przejże je dokładnie i wykorzystam je do stylizacji.
 Jako pamiątkę z gór kupiłam sobie laczki w słowiańskie wzory. A oto i one:
Zapłaciłam za nie 10.00 zł.
Jeśli chodzi o Wielkanoc, to jak już wiecie śniadanie zjadłam wraz z rodzicami i braćmi w domu, później pojechałam do babci na obiad, natomiast w Dyngus w, który na szczęście nie byłam zlana odwiedził mnie dziadek. Jeśli chodzi o tydzień przed świętami, to oprócz tego, że byłam na małych zakupach na, których kupiłam sobie torebkę, którą mogliście widzieć w ostatniej stylizacji i zerwania wiosennych kwiatów, które rosną przed moim blokiem, to były jedne wielkie nudy. Za równo torebkę jak i kwiaty możecie zobaczyć na poniższych fotkach:
Torebka:
Kupiłam ją w sklepie Cayman. Zapłaciłam za nią około 70.00 zł.
Oto i wiosenne kwiaty, które zerwałam będąc z moim psem na spacerze pod moim blokiem:
Niestety szczerze mówiąc nie pamiętam jak się one nazywają.
To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. Pisałam go na szybko, ponieważ jestem w domu od 18:00 dopiero i w między czasie robiłam jeszcze kilka innych rzeczy. W następnej notce pojawi się tag za co lubię wiosnę, a więc do następnego napisania :*

21.04.2014

Święta, święta i już prawie po świętach...

Cześć !
Jak Wam minęła Wielka Sobota i dwa dni Wielkanocy? Bo jeśli chodzi o mnie, to świetnie. W Wielką Sobotę pojechałam ze święconkom razem z rodzicami do Lichenia. Po poświęceniu pokarmu postanowiliśmy pochodzić trochę po Licheniu i zwiedziliśmy między innymi bazylikę. Moje zdjęcia z pod bazyliki możecie zobaczyć poniżej:




Sukienka - Babiniec (możecie ją zobaczyć tutaj)
 Płaszcz - Lumpeks 
Komin - Market Netto
Rajstopy - Market Netto
Buty - Market  Carrefour
Torebka - Cayman
Okulary - No Name
Kolczyki -  Tally Weijl (możecie ją zobaczyć tutaj)
Jeżeli chodzi o Wielkanoc, to śniadanie wraz z rodzicami i braćmi zjadłam w domu, natomiast na obiad pojechaliśmy do babci i dziadka. Był również na nim mój chrzestny ze swoją żoną, moje kuzyni oraz ciocia z wujem. Spędziłam miło i rodzinnie wielkanocne po południe. Jeśli chodzi o lany poniedziałek, to jak na razie odwiedził mnie mój drugi dziadek z, którym to miło spędziłam świąteczne  południe i szczerze mówiąc nie mam jakiś planów na resztę dzisiejszego dnia. W środę jadę na 5 dni do Bukowiny Tatrzańskiej i jak wrócę to napiszę dłuższą "Kartkę z Pamiętnika", bo dzisiejszy post, to jest bardziej podsumowanie tego jak spędziłam Wielkanoc, oraz umieszczenie stylizacji, ponieważ dawno żadnej nie było. Jak pewnie zauważyliście na blogu pojawił się nowy szablon, który w całości został wykonany przeze mnie. Mam nadzieję, że nowe zmiany grafiki Wam się spodobają. To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. Następna notka pojawi się za tydzień gdzieś, a więc do napisania ; *

18.04.2014

Wesołych świąt Wielkiej Nocy

 Cześć ! 
Co tam i jak tam u Was przed Wielkanocą, bo u mnie ok. W dzisiejszym poście pokaże Wam jak się miewa moja rzeżucha oraz przychodzę do Was również  z wielkanocnymi życzeniami i właśnie od nich zacznę.
Kochani z okazji Świąt Wielkanocy wysyłam każdemu z osobna jak i wszystkim razem kartkę z świątecznymi  życzeniami:
 A oto jak się ma moja rzeżucha:

Szczerze mówiąc nie myślałam, że w ciągu tygodnia wyrośnie ona taka duża. Oczywiście jestem zadowolona z tego, bo czym większa, tym lepiej będzie wyglądała na wielkanocnym stole.
Pozdrawiam Was wielkanocnie i do napisania po świętach :*

15.04.2014

Tag "O mnie"

Cześć!
Dzisiejszy post jest poświęcony mojej osobie. Dowiecie się w nim między innymi tego jakiej muzyki słucham, czy mam jakieś zwierze oraz czy mam rodzeństwo. Tak więc bez zbędnego rozpisywania się przechodzę do tagu:
1.Jak masz na imię?
Na imię mam Justyna.
2.Kiedy masz urodziny?
Urodziny mam 23 marca.
3.Co studiujesz?
Ukończyłam swoją edukację na technikum,ale marzy mi się iść na kilka kursów.
4.Jaka była Twoja wymarzona praca w dzieciństwie?
Jak byłam mała, to mówiłam, że zostanę małą miss :D
5.Czy masz chłopaka?
Na tą chwilę nie mam chłopaka, ponieważ chce na razie od nich odpocząć.
6.Jakiej muzyki słuchasz?
Nie mam konkretnego gatunku, po prostu słucham wszystkiego co wpadnie mi w ucho.
7.Czy pracujesz?
Nie nie pracuję. Jestem na etapie poszukiwania pracy.
8.Do kogo się zwracasz, gdy jest Ci smutno?
Do nikogo się nie zwracam, gdy jest mi smutno, ponieważ rzadko kiedy mi tak jest, bo z reguły jestem wesoła i optymistycznie nastawiona do wszystkich i wszystkiego.
9.Jakie jest Twoje ulubione jedzenie?
Nie mam jednej ulubionej potrawy. Zjem wszystko, oprócz zup mlecznych.
10. Jaka jest Twoja ulubiona część garderoby?
Nie mam ulubionej części garderoby. Po prostu lubię chodzić w ubraniach w, których czuję się komfortowo.
11.Masz zwierzątko?
Tak mam pieska o imieniu Amber, który jest suczką.
12. Jakie jest Twoje ulubione miejsce?
Mój pokój, ponieważ w nim spędzam najwięcej czasu.
13.Czy masz drugie imię?
Nie nie mam drugiego imienia.
14. Jaki jest Twój ulubiony przedmiot w szkole?
Chyba raczej nie miałam takiego. Przynajmniej sobie teraz nie przypominam.
15.Jaki jest Twój ulubiony napój?
Moim ulubionym napojem jest woda mineralna nie gazowana oraz Coca-Cola 0 cukru.
16.Jaka jest Twoja ulubiona piosenka w tym momencie?
Na tą chwilę jest to piosenka Martin`a Garrix & Jay Hardway pod tytułem "Wizard". (możecie jej posłuchać klikając na nutkę-->)
17.Jakie imiona nadałabyś swoim dzieciom?
Szczerze mówiąc, to jeszcze nigdy się nad tym nie zastanawiałam.
18.Czy uprawiasz jakiś sport?
Tak. Jest to siedzenie przed laptopem lub leżenie przed telewizorem :D
19.Jaka jest Twoja ulubiona książka?
Nie mam ulubionej książki, ponieważ nie lubię jakoś ich czytać.
20.Jaki jest Twój ulubiony kolor?
Moim ulubionym kolorem jest niebieski w różnych odcieniach.
21.Jakie jest Twoje ulubione zwierzątko?
Nie mam ulubionego zwierzątka, ponieważ tak samo lubię psy, koty, świnki morskie, czy chomiki.
22.Jakie są Twoje ulubione perfumy?
Lubię bardzo perfumy z Playboya. Miałam ich różne zapachy i każdy jeden lubię tak samo bardzo.
23.Jakie jest Twoje ulubione święto?
Moim ulubionym świętem jest Boże Narodzenie, ponieważ w tedy czuję, że jest bardzo magiczne i rodzinnie.
24.Czy skończyłaś liceum?
Nie nie skończyłam liceum. Jak pisałam wcześniej skończyłam technikum.
25.Czy kiedy kolwiek byłaś za granicą? Ile razy?
Tak byłam za granicą i o ile dobrze pamiętam były to 3 razy.
26.Czy mówisz w innych językach?
Znam trochę niemieckiego i trochę angielskiego, ale biegle nie mówię w żadnym.
27.Czy masz rodzeństwo?
Tak mam dwóch młodszych braci.
28.Jaki jest Twój ulubiony sklep?
Nie mam jednego ulubionego sklepu, ponieważ kupuję ubrania w tych sklepach w, których mi się spodobają.
29.Jaka jest Twoja ulubiona restauracja?
Nie mam ulubionej restauracji, ponieważ najczęściej jem w domu.
30.Czy lubisz szkołę?
Teraz nie lubię, bo już do niej nie chodzę, ale jak chodziłam, to lubiłam.
31.Jaki jest Twój ulubiony film?
Jest to komedia pod tytułem "Świat według Kiepskich".
32.PC czy MAC?
Zdecydowanie PC.
33.Jaki jest Twój ulubiony program?
Bardzo lubię oglądać Fakty, Magiel Towarzyski, X Factor oraz Mam Talent.
34.Jaki masz telefon?
Mam I Phone 3.
35.Ile masz wzrostu.
Mam 159 cm.
Mam nadzieję, że dzięki temu Tagu dowiedzieliście się czegoś więcej na mój temat. W następnym poście pojawią się wielkanocne życzenia dla Was, a więc do napisania :*

13.04.2014

Jak zasiać rzeżuchę

Cześć!
Co tam u was, bo u mnie ok. Wiem, że raczej za późno na taki post, bo już niedługo Wielkanoc, a ja go pisze Wam dopiero teraz, ale to dlatego, że wcześniej nie miałam czasu. Pokażę Wam w nim jak zasiać rzeżuchę, która później pojawi się na świątecznym stole. Pewnie większość z Was, to wie, ale jak wie, to sobie utrwali tą wiedzę, natomiast dla tych z Was, którzy nie wiedzą jak ją zasiać postanowiłam napisać małą instrukcje. Oto i ona:
Co nam będzie potrzebne:
- jakiś pojemnik
- ziarenka rzeżuchy
- gza
- zimna woda
1.Szykujemy naczynia do zasiania naszej rzeżuchy
2. Wkładamy do niego gazę
3. Wsypujemy do naszego pojemnika z gazą ziarenka rzeżuchy 

4. Zalewany zimną wodą

5. I gotowe : )
Rzeżucha lubi mieć mokro, więc podlewamy ją regularnie.Należy trzymać ją w świetle.
To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. W następnym dowiecie się czegoś więcej na mój temat, a więc do napisania ; *

11.04.2014

Kartka z Pamiętnika

Cześć!
Wczoraj wieczorem wróciłam ze szpitala, więc postanowiłam dzisiaj do Was napisać. Pewnie jesteście ciekawi jak w nim było, oraz tego czy dostałam się na operacje czy też nie. Już spieszę się Wam o tym wszystkim napisać. Przez trzy dni pobytu w szpitalu miałam wykonany szereg różnych badań z, których najgorsza była gastroskopia, natomiast później picie strasznie słodkiej wody z glukozą, aby sprawdzić czy po obciążeniu nią organizmu grozi mi cukrzyca, ale na szczęście jakoś to przeżyłam. Oprócz tego, że mam podwyższone trochę ciśnienie i cholesterol, na które to dostałam leki, to wszystko jest ok. Lekarz powiedział, że jak będę brała leki, to za równo ciśnienie jak i cholesterol wrócą do normy, a tak reszta badań jest dobra, więc mogę mieć przeprowadzoną operację. Jej termin jest ustalony na 11 maja, ale w szpitalu mam się pojawić dzień wcześniej w celu przeprowadzenia badań z krwi, które są niezbędne do tego, aby przeprowadzić operację. Miałam również spotkanie z dietetykiem, który mówił mi co jeść po tego typu operacjach, więc zadanie pod względem żywieniowym mam ułatwione. Do szpitala na badania miałam skierowanie na 8 kwietnia, ale przyjechałam dzień wcześniej w celu pozwiedzania Lublina. Oto  dwa z nich:

Mam ich więcej, ale postanowiłam zostawić je do postu ze stylizacją. Jeśli chodzi o poprzednie dwa tygodnie, to nic ciekawego się u mnie nie wydarzyło oprócz tego, że wybrałam się na małe zakupy do lumpeksu, marketu Kaufland i drogerii Rossmann. Moje nowe nabytki możecie zobaczyć na poniższych fotkach:
 W lumpeksie kupiłam sobie wiosenny płaszczyk, który był na mnie o jakiś rozmiar za duży, więc postanowiłam zanieść go do krawcowej, aby mi go przerobiła. W sumie zapłaciłam za niego 63.00zł (za płaszcz 13zł, natomiast za jego przerobienie 50zł).

Szampon do włosów z firmy Loreal Elseve kupiłam w markecie Kaufland. Zapłaciłam za niego 11.99zł.
Otworzyli u mnie nową drogerię Rossmann w, której w dniu otwarcia do zakupów dodawali prezenty. W śród nich była między innymi prostownica do włosów, którą oczywiście sobie wybrałam, ponieważ nie miałam. Za równo prostownicę jak i moje zakupy możecie zobaczyć na poniższych na poniższych fotkach:
Lakiery do paznokci z firmy Miss Sport:
Za jeden zapłaciłam 3.89zł.
Balsam Garnier Body:
Zapłaciłam za niego 10.99zł.
Dezodorant Garnier:
Zapłaciłam za niego  9.99zł.
To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. W następnym dowiecie się czegoś więcej na mój temat, albo pojawi się post w, którym pokażę Wam jak się sieje rzeżuchę, chodź pewno wszyscy, to wiedzą, ale do Wielkanocy nie daleko, więc przydałby się chociaż jeden wielkanocny post. Do następnego napisania ; *

05.04.2014

Współpraca z firmą alepaznokcie.pl

W środę (2.04.2014r.) przyszła do mnie przesyłka od firmy alepaznokcie.pl, z która to nawiązałam współprace,chodź obiecałam sobie, że do operacji koniec ze współpracami, ale zaraz napiszę jak to wyszło. Dostałam od niej do przetestowania 3 lakiery do paznokci, odżywkę, oliwkę, 3 pilniczki. Moją przesyłkę możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach:
Kosmetyki były zapakowane w kopertę, która była pokryta bąbelkową folią. Przesyłkę dostarczył mi kurier. Tak prezentuje się cała przesyłka:
Różowy neonowy lakier do paznokci:
Żółty neonowy lakier do paznokci:
Lakier z brokatowymi drobinkami:
Odżywka do paznokci:
Oliwka do skórek i paznokci:
Różne rodzaje pilniczków do paznokci:
Moja współpraca z firmą alepaznokcie.pl wynikła z tego że napisałam w dziale kontakt na jej stronie pytanie w jaki sposób można nawiązać z Państwa firmą współpracę, po czym dostałam odpowiedź w, której poprosili mnie o wybranie produktów do paznokci i podanie adresu domowego. Jak już wiecie wybrałam sobie do przetestowania lakiery do paznokci, ale ich kolory wybrali mi sami, chodź szczerze mówiąc mam okazje wypróbować neonowe lakiery, ponieważ nigdy wcześniej nie miałam takich w swojej kolekcji. Jeśli chodzi o odżywkę i oliwkę, to również sami mi je wybrali. Ogólnie i krótko mówiąc jestem bardzo zadowolona z przesyłki, natomiast jeśli chodzi o czas w jakim ona do mnie przyszła, to były to jakieś 3 dni. To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. W następnym tygodniu o ile w ogóle coś naskrobię do Was, to będzie to tylko i jedynie najprawdopodobniej jedna notka, ponieważ w poniedziałek wyjeżdżam , a w czwartek wracam i przez ten czas nie będę miała dostępu do laptopa. Do następnego napisania ;*