25.02.2015

Szybka notka

Cześć !

Co tam u Was, bo ja do piątku przebywam jeszcze w Warszawie, chodź pisałam Wam, że jadę w góry, ale postanowiłam, że zostanę jeszcze u mojego chłopaka. Dzisiaj przychodzę do Was z szybką stylizacją. Z góry przepraszam Was za jakość zdjęć, ale coś mi się psuje telefon i dlatego one są jakie są.
Do czarnej swetrowatej sukienki w psie łapki postanowiłam dopasować czarne rajstopy. Do tego brązowe botki. Jako dodatek miałam srebrne korczyki wkrętki, natomiast włosy miałam uczesane w warkocza.


Sukienka - Cropp 
Rajstopy - No Name
Buty - No Name 
Kolczyki - C&A
Dzisiejsza notka jest tak zwanym szybkim postem, ponieważ piszę go z biblioteki z której to zaraz uciekam. W następnej notce pojawi się podsumowanie miesiąca lutego, oprócz tego pokażę Wam kolejne autografy oraz zdjęcia z gwiazdami, które zdobyłam całkiem niedawno.

17.02.2015

Jak spędziłam Walentynki

Cześć !
Dzisiejszy post piszę do Was z biblioteki, ponieważ od czwartku jestem u mojego chłopaka Rolanda i zostaje u niego najprawdopodobniej do piątku. Jeśli chodzi o Walentynki to spędziliśmy je w warszawskim klubie Glam w, którym to był koncert zespołu Groovebusterz. Przed koncertem udało nam się spotkać z zespołem z, którym to chwilę porozmawialiśmy. Nie byłabym sobą gdybym nie wzięła od niego autografu i nie zrobiła sobie pamiątkowego zdjęcia. Oprócz tego wokalistka dała nam po płycie. Wszystkie nabytki od zespołu możecie zobaczyć poniżej:



Oprócz tego z Rolandem postanowiliśmy sobie zrobić pamiątkowe walentynkowe zdjęcie, które możecie obejrzeć poniżej:
Wczoraj wybraliśmy się pod budynek stacji TVN w celu zdobycia autografów. Ja oprócz tego zrobiłam sobie również pamiątkowe zdjęcie z Paulą Ignasiak oraz Manuelą Michalak. Za równo autografy jak i zdjęcia znajdziecie poniżej:
Paula Ignasiak:
Manuela Michalak:
A jutro planujemy iść pod budynek TVP. Przepraszam Was za to jeżeli post nie ma ładu i składu, ale to dlatego, że jest pisany zupełnie spontanicznie i szczerze mówiąc piszę w nim to co ślina przyniesie mi na język no i do tego dochodzi fakt, że jak siedzę z Rolandem to nie mogę się nad niczym skupić. Nie wiem kiedy pojawi się następna notka, ponieważ w piątek od razu z Warszawy jadę w góry, a tam nie będę miała najprawdopodobniej dostępu do Internetu. Do następnego napisania :* papa !

10.02.2015

Jak poznałam się z Rolandem

Cześć ! 

Pewnie pod tym postem pojawi się dużo hejt`ów, ale szczerze mówiąc mam to gdzieś.
W dzisiejszym poście postanowiłam, że napiszę na temat tego jak poznałam się z moim chłopakiem Rolandem, ponieważ niektóre z Was chciały, aby pojawił się post na ten temat na blogu.
Z Rolandem spotkałam się pierwszy raz 4 września 2014 roku pod budynkiem telewizji TVN, ponieważ naszą wspólną pasją jest zbieranie autografów, więc na początku nasza rozmowa dotyczyła tematu autografów, a dokładniej mówiąc on mi opowiadał o swojej kolekcji, a ja jemu o swojej. Oprócz tego rozmawialiśmy również na inne różne tematy, gdy już odchodziłam podał mi swój numer telefonu oraz imię i nazwisko. Szczerze mówiąc na początku się zastanawiałam czy zaprosić go do znajomych na Facebooku oraz czy do niego zadzwonić, ale z drugiej strony sobie pomyślałam co mi tam szkodzi. Gdy spotkałam się z nim drugi raz to najpierw przez miesiąc gdzieś ze sobą pisaliśmy i rozmawialiśmy. Nasze drugie spotkanie miało miejsce w październiku i miało być ono spotkaniem przyjacielskim, ale to właśnie w tedy doszło do pierwszego pocałunku. Szczerze mówiąc tak naprawdę oboje nie wiemy jak doszło do tego, że się w sobie zakochaliśmy i pomimo tego, że znamy się 4 miesiące to darzymy się wielkim uczuciem. Mieszkamy od siebie w granicy 200 km, więc zawsze jak się widzimy to spędzamy ze sobą minimum 5 wspaniałych i nie zapomnianych dni. Jak się nie widzimy to dzwonimy do siebie kilka razy dziennie i piszemy ze sobą na Facebooku. Nasze rozmowy polegają na tym co się u nas dzieje w danej chwili, na temat tego, że bardzo za sobą tęsknimy, oraz mówieniu słów "Kocham Cię" nawet po kilka razy dziennie. Jeśli chodzi o różnice wieku między nami to wynosi ona 8 lat, ale jak to się mówi wiek to tylko liczba i w miłości nie ma on znaczenia.
Szczerze mówiąc nie wiem co jeszcze Wam o nas napisać, więc jeśli będziecie miały jakieś pytania na temat naszego związku to piszcie je w komentarzach pod tym postem. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć. (Na pewno nie odpowiem na obraźliwe!)
Jam na razie mamy ze sobą dwa wspólne zdjęcia, które możecie obejrzeć poniżej:

Zapraszam Was na blog Rolanda 
Na koniec chciałam Was zaprosić na blog Rolanda rolandpieczkowski.blogspot.com. Do następnego napisania :* papa !

08.02.2015

Zimowa Stylizacja

Cześć ! 
Co tam u Was ? Ja dzisiaj po raz pierwszy od wyjścia ze szpitala wyszłam na dwór i od razu korzystając z okazji, że jest śnieg postanowiłam sobie zrobić pierwszą tegoroczną zimową sesje. Do brązowej kurtki i brązowych butów postanowiłam dopasować fioletową sukienkę oraz fioletowe rajstopy. Jako dodatki miałam turkusową czapkę, szalik i torebkę, natomiast jeśli chodzi o biżuterię to postawiłam na małe srebrne kolczyki z diamencikami. (O rękawiczkach nie wspominam, ponieważ czarny jest kolorem, który pasuje do wszystkiego.)








Kurtka - No name 
Buty - Sklep z chińskim obuwiem
Czapka - Szachownica
Szalik - No name 
Rękawiczki - Pepco
Sukienka - Reserved
Rajstopy - Lidl 
Kolczyki - C&A
Na koniec postu chciałam pochwalić się Wam tym, że schudłam od maja 34 kg. Do następnego napisania :* papa !

06.02.2015

Kolejne fakty, których o mnie nie wiedzieliście

Cześć ! 
Co tam u Was, bo u mnie po operacji coraz lepiej. Pomyślałam, że skoro siedzę na antybiotyku w domu to napiszę do Was po raz drugi w tym tygodniu. Postanowiłam, że w dzisiejszym poście pojawi się  kilka faktów z mojego życia jakich o mnie jeszcze nie wiecie. Tak, więc zaczynajmy :)
1. Moimi ulubionymi przyprawami są sól i cukier waniliowy.
2. Najczęściej wstaję o godzinie 6:00 rano.
3. Nie lubię pisać czarnym długopisem.
4. Nie potrafię żyć w chaosie ( muszę mieć wszystko poukładane)
5. Nie lubię jak ktoś zgrzyta zębami, albo obgryza paznokcie, ponieważ doprowadza mnie to   do szału.
6. Nie lubię samego mleka, ale za to jogurty, koktajle, budynie itp. już tak.
7. Nienawidzę jak ktoś źle traktuje ludzi i zwierzęta.
8. Nie lubię jak ktoś pisze negatywne anonimowe komentarze, ponieważ nikt z nas nie jest idealny.
9. Moja mama uważa, że mam czasem rozum małego dziecka, ale ja sobie powtarzam, że każdy z nas ma coś z niego.
10. Zdarzają mi się popołudniowe drzemki.
11. Nienawidzę czytać książek.
12. Jestem nieśmiałą osobą.
A może Wy znaleźliście jakieś wspólne fakty ? Mam nadzieję, że z dzisiejszego postu dowiedzieliście się czegoś więcej na mój temat. W następnej notce, która pojawi się w środę dowiecie się czegoś na temat tego jak się poznałam z Rolandem. Tak, więc do następnego napisania :* papa !

02.02.2015

Podsumowanie miesiąca stycznia na blogu & rzeczy jakie kupiłam sobie w minionym miesiącu

Cześć ! 
Co tam u Was. Ja w czwartek miałam zabieg usuwania dwój migdałów. Na początku bardzo źle się po nim czułam, ale na szczęście z każdym dniem jest coraz lepiej w sobotę, gdy wychodziłam do domu dostałam receptę z antybiotykiem oraz lekami przeciwbólowymi, które mam brać przez tydzień i za tydzień w poniedziałek mam iść do kontroli do laryngologa. W dzisiejszym poście przyszedł czas na podsumowanie miesiąca stycznia na blogu, oprócz tego pokażę Wam moje nowe nabytki.
W tym miesiącu nabyłam sobie trochę ciuszków za nie wielkie pieniądze i w cale nie kupiłam ich w SHI. Niestety nie podam Wam nazwy tego sklepu, ponieważ nie pamiętam tego jak się on nazywa.
Sweterek:
Zapłaciłam za niego 10.00 zł.
Torebka:
Zapłaciłam za nią 30.00 zł.
Kolczyki:
Zapłaciłam za nie 0.99 zł. 
Bluzka:
Zapłaciłam za nią 6.00 zł.
Szal:
Zapłaciłam za niego 6.00 zł.
Oprócz sklepu z ciuchami odwiedziłam tak zwany chiński sklep w, którym to kupołam sobie:
Lakier do paznokci:
Zapłaciłam za niego 3.00 zł. 
Zestaw pędzli:
Zapłaciłam za niego 7.50 zł.
Podsumowanie miesiąca stycznia na blogu:

  • Ilość wyświetleń - ok. 75,079 
  • Ilość komentarzy - 112
  • Ilość obserwatorów - 606
  • Ilość zmian szablonów - 0
  • Ilość postów - 4

To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. W następnym pojawi się coś na temat tego jak poznałam się z Rolandem Tak, więc do napisania :* papa !