Co u mnie słychać i moje mini zakupy


Hej!

Jak na razie nigdzie nie wyjechałam na wakacje. Spędzam je głównie w gronie najbliższych. Ostatnio wybrałam się z rodzicami do parku, gdzie miło spędziliśmy wspólnie czas. Oprócz tego spotykam się z rodziną i często wybieram się na długie spacery.

Co jakiś czas jeżdżę również do Warszawy, ponieważ mieszka tam mój brat. Odwiedzam go od czasu do czasu. Są też inne powody moich wyjazdów do stolicy, ale tę część mojego życia wolę zachować dla siebie.

Podczas ostatniego pobytu w stolicy kupiłam sobie dwie sukienki w sklepie Uniqlo. Natomiast podczas jednego z ostatnich spacerów weszłam do Biedronki, gdzie kupiłam dwie pianki do mycia twarzy oraz dwie mgiełki do ciała o waniliowym zapachu marki Be Beauty.

Moje nowe nabytki wraz z cenami możecie zobaczyć poniżej.

Za każdą sukienkę zapłaciłam 59.90 zł.
Tą niebieską miałam już na sobie i jest naprawdę  ona bardzo wygodna.

Mgiełka do ciała:
Cena regularna wynosi 11.99, ale przy zakupie dwóch jest 8.00 zł rabatu.
Te mgiełki stosuję na co dzień zamiast dezodorantu.

Pianka do mycia twarzy:
Regularna cena wynosi 9.99zł, ale przy zakupie dwój druga pianka jest gratis. 

Na koniec chciałam pokazać Wam kilka moich ostatnich zdjęć. Pierwsza część została zrobiona w Warszawie, natomiast druga pochodzi z parku znajdującego się niedaleko Konina, który odwiedziłam z rodzicami.

 












Mam nadzieję, że zdjęcia oraz moje małe zakupy przypadną Wam do gustu. Koniecznie dajcie znać w komentarzach, jak mijają Wam tegoroczne wakacje. Wyjeżdżacie gdzieś, czy tak jak ja spędzacie je głównie w gronie najbliższych?

To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post.
Pozdrawiam i do następnego napisania☺

Było miło, ale się skończyło

Hej!
Przez ostatnie trzy dni miałam okazję spędzić czas w malowniczej Wiśle. Był to wyjazd pełen pięknych widoków, spacerów i niezapomnianych chwil, które na długo pozostaną w mojej pamięci.
Jednym z najważniejszych momentów tego wyjazdu był koncert Magdy Tul. Bardzo się cieszę, że mogłam usłyszeć ją na żywo, ale jeszcze większą radość sprawiło mi to, że po koncercie udało mi się z nią spotkać. Zamieniłyśmy kilka słów i zrobiłyśmy sobie wspólne zdjęcie. Takie chwile są bezcenne i na długo zostają w pamięci.
Oprócz muzycznych wrażeń znalazł się również czas na zwiedzanie Wisły. Spacerowałam po mieście, podziwiałam jego urokliwe zakątki i cieszyłam się górskim klimatem. Wisła zachwyca nie tylko pięknymi krajobrazami, ale także spokojną atmosferą, dzięki której można naprawdę odpocząć.
Z wyjazdu przywiozłam mnóstwo zdjęć. Każde z nich przypomina mi o tych trzech wyjątkowych dniach i wszystkich emocjach, które im towarzyszyły.
To był wyjazd pełen pozytywnych emocji i pięknych wspomnień. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócę do Wisły, aby ponownie poczuć jej wyjątkowy klimat i przeżyć kolejne niezapomniane chwile.
Na zakończenie zostawiam kilka zdjęć z mojego pobytu w Wiśle:










To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post.
Pozdrawiam i do następnego napisania☺

Mini haul zakupowy

Hej!

W ostatnim czasie pozwoliłam sobie na kilka niewielkich zakupów, które bardzo mnie ucieszyły. 

Z Shein zamówiłam dwie sukienki. Szukałam czegoś lekkiego i wygodnego na cieplejsze dni, dlatego wybór padł właśnie na nie. Mam nadzieję, że będą mi dobrze służyć przez całe lato. Za każdą sukienkę zapłaciłam 33 zł. 


Do mojej kosmetyczki trafiły również dwa lakiery do paznokci marki Delia Cosmetics. Każdy kosztował 7,99 zł, więc skusiłam się bez większego zastanowienia. Lubię mieć kilka kolorów do wyboru, szczególnie w sezonie letnim.

Moją ulubioną zdobyczą okazały się jednak sandałki marki Beverly Hills Polo Club, które kupiłam za 149,99 zł. Są wygodne, uniwersalne i idealnie sprawdzą się podczas letnich spacerów oraz wakacyjnych wyjazdów. To niewielkie zakupy, ale jestem z nich bardzo zadowolona.

A Wy, znaleźliście ostatnio coś ciekawego do swojej szafy lub kosmetyczki?
To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post.
Pozdrawiam i do następnego napisania☺
Copyright © Jusinx