Jak spędziłam Mikołajki

Hej!
Nigdy na blogu nie było postu na temat tego jak spędzam Mikołajki i jakie prezenty na nie dostałam tak, więc postanowiłam, że poruszę taką tematykę.
W tegoroczne Mikołajki odwiedziłam babcie, aby spędzić z nią trochę czasu i podarować jej mikołajkowy prezent. Po wizycie u babci wybrałam się na Plac Wolności, aby zobaczyć bożonarodzeniową choinkę i zrobić sobie przy niej pamiątkowe zdjęcie puki jest śnieg, bo nie wiadomo jak długo się on utrzyma. Oprócz tego wybrałam się z mamą na małe zakupy w poszukiwaniu świątecznych prezentów.




Jako mikołajkowe prezent dostałam od rodziców torebkę oraz cienie do powiek, natomiast od babci pieniądze. A oto moje mikołajkowe prezenty:
Torebka marki Monnari:

Cienie do powiek marki Collection Eyes Uncovered:

Po intensywnym poranku i popołudniu wróciłam zmęczona do domu. Przepraszam Was za to jeśli post nie ma ładu ani składu, ale to dlatego, że dokucza mi zmęczenie a chciałam go jeszcze dzisiaj wstawić.
Na koniec postu chciałam Wam przesłać mikołajkowe życzenia:

To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post.
Pozdrawiam i do następnego napisania 😘 papa!
Super, że zdjęcia przy choince się udały :D
OdpowiedzUsuńPiękny masz kolor tego płaszcza. Pozdrawiam!
Choinka robi wrażenie. Widzę, że udany Mikołajkowy dzień :)
OdpowiedzUsuńJaka piękna choinka :)
OdpowiedzUsuńPięknie wyglądasz i cudowna choinka :) Super, że tak dobrze spędziłaś ten dzień.
OdpowiedzUsuńhttps://xgabisxworlds.blogspot.com/
Super choinka, u ciebie chociaż trochę śniegu jest, a u mnie wcale :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne prezenty dostałaś na Mikołajki :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Pięknie spędziłaś Mikołajki i świetne rzeczy dostałaś :). Mnie mama zaskoczyła prezentem. Dostałam sukienkę z wizerunkiem mikołaja w maseczce. Uśmiałam się genialna jest :D
OdpowiedzUsuńNo u mnie już śnieg zniknął ale coś ma jeszcze prószyć... Po świętach :P