To już rok & ogłoszenie zwyciężczyni

Cześć!
Miałam gdzieś kartkę z "przemową" z okazji pierwszych urodzin bloga, ale gdzieś ją zgubiłam, więc muszę pisać na spontana, więc nie wiem co mi z tego wyjdzie. Ten post powinien pojawić się 10 kwietnia, ponieważ w tedy powstał mój blog, ale jak wiecie mnie nie będzie, więc postanowiłam napisać go razem z rozwiązaniem konkursu, który został zorganizowany z okazji Dni Kobiet i pierwszych urodzin bloga.
Jak wiecie mój blog został założony 10 kwietnia 2013 roku. Na początku pojawiały się na nim tylko i wyłącznie tak zwane przeze mnie "Kartki z pamiętnika" i przez to posty pisałam raz kiedyś, ale od jakiegoś czasu przemyślałam mój blog i doszłam do wniosku, że tak nie może być, ponieważ, to się zaczyna robić nudne, więc doszłam do wniosku, że będę umieszczała na nim między innymi stylizacje, recenzje kosmetyków, tagi i inne różne mam nadzieję ciekawe dla Was tematy. Jeśli chodzi o statystykę bloga, to w chwili obecnej ma on około 27,206 wyświetleń, 422 obserwatorów na blogu oraz 57 obserwatorów na Google+. Moją statystykę możecie zobaczyć poniżej:
Postanowiłam założyć również dział "Blogi obserwatorów", który znajduje się pod obserwatorami przez G+. Znajdziecie w nim adresy wszystkich blogów, które mnie obserwują. Postanowiłam go zrobić między innymi dlatego, aby łatwiej było komentować mi blogi osób, które mnie obserwują. Jeśli chodzi o zdjęcia, to robię je telefonem, ponieważ nie mam aparatu, natomiast jeśli chodzi o grafikę na bloga, to robię ją sama w programie Adobe Photo Shop, albo Photo Filtre, natomiast jeśli mam jakieś fotki do przyozdobienia, to robię to w Photo Stampse. W chwili obecnej nawiązałam współpracę z pięcioma firmami, ale mam nadzieję, że za jakiś czas będzie ich coraz więcej. Chciałam Wam podziękować za każde wejście na bloga, obserwację za równo na blogu jak i na G+ oraz komentarz, bo tak naprawdę bez Was by ten blog nie istniał. Pora przejść do rozwiązania rozdania. Do wygrania były w nim kosmetyki z firmy Wibo. Wzięło w nim udział 6 blogów. Ich adresy możecie zobaczyć poniżej:
Numerki zostały przyznane w takiej kolejności w jakiej zgłosiły się blogi. Najpierw chciałam podziękować wszystkim blogom, które wzięły udział w rozdaniu. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się tego, że jaki kol wiek blog się do niego zgłosi, tu proszę zgłosiło się do niego 6 blogów z czego bardzo się cieszę. Oto zwyciężczyni:
Gratuluję autorce bloga  czekotubka.blogspot.com i proszę o wysłanie swojego adresu domowego na adres e-mail justyna.parucka@onet.pl 
Gratuluję wszystkim blogą i  życzę powodzenia w kolejnych konkursach. Przed wyjazdem postaram się napisać jeszcze 1 post w, którym pojawi się parę słów na temat kolejnej firmy z którą nawiązałam współpracę, chodź jak już wspominałam w którymś tam poście miałam wrócić do tego po mojej operacji, ale o tym dlaczego to zrobiłam będziecie mogli przeczytać w następnym poście, a więc do napisania ; * 

Recenzja żelu pod prysznic Original Source o zapachu Chocolate & Mint

Jakiś czas temu dostałam do przetestowania od firmy prekursorki.pl żel pod prysznic firmy "Original Source" o zapachu czekoladowo-miętowym. Firma z zapachem trafiła w samą 10, ponieważ jest on jednym z moich ulubionych zapachów. Za co jej bardzo dziękuję. Już bez zbędnego gadania przechodzę do recenzji:
Parę słów na temat produktu od producenta:
Dekadencja pod prysznicem! Daj się oczarować połączeniu rozkosznej czekoladowej słodyczy i miętowego orzeźwienia. Wrażenia ukryte w butelce żelu pod prysznic Original Source Chocolate & Mint są jak wykwintny deser bez ani jednej kalorii. Ulegniesz jego urokowi albo nie, ale prysznic nie będzie już nigdy tym samym co przedtem.
Moja opinia:
1. Opakowanie:
Opakowanie jest stojące na zakrętce butelki, co jest dużym plusem, ponieważ nie trzeba za każdym razem wstrząsać butelką, aby wylać jej zwartość na dłoń. Butelka żelu jest chropowata za równo z tyłu  jak i po bokach, co ułatwia trzymanie. Zawiera ona 250 ml płynu.
2.Zapach i konsystencja.
 Jeśli chodzi o zapach, to jak już pisałam wcześniej  jest on jednym z moich ulubionych, ponieważ kojarzy mi się on z miętowo-czekoladowymi cukierkami, które uwielbiam. Nie utrzymuje się on zbyt długo na ciele, ale mi to w zupełności nie przeszkadza, ponieważ nie jestem jakąś specjalną zwolenniczką intensywnych zapachów na skórze, ponieważ później się źle od nich źle czuję. Natomiast  jeśli chodzi o konsystencje produktu, to jest ona wodnista i przypomina rzadki budyń.
3.Wydajność:
Jak dla mnie żel jest wydajny. Dostałam go do przetestowania od firmy jakiś miesiąc temu i do tego czasu zostało mi około pół butelki, a stosuje go codziennie.
4.Działanie:
Żel myje, nawilża i nie podrażnia skóry.
5.Moja opinia:
Pomimo suchej skóry jaką mam, to jestem z niego bardzo zadowolona.
Skład żelu:
Jego cena wynosi ok. 10.00 zł.
A wy go stosowałyście?  Jeżeli tak, to jakie jest wasze zdanie na jego temat?
To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post w następnym pojawi się rozwiązanie konkursu, a więc do napisania ; *

Moja kolekcja autografów

Cześć!
Co tam u Was, bo u mnie ok. W dzisiejszym poście pojawi się obiecana przez mnie moja kolekcja autografów. Wybaczcie jeżeli nie przy wszystkich pojawi się opis i od jakiej gwiazdy go dostałam, ale nie po wszystkich da się rozczytać, a więc już bez zbędnego gadania przechodzę do pokazania mojej kolekcji autografów, a oto i one:
Ania Świątczak:
Autograf dostałam podczas zjazdu fanów Ani.
Ania Wyszkoni:
Autograf dostałam po koncercie w Koninie. 
 Doda:
Autograf dostałam po koncercie w Konie. 
Gosia Andrzejewicz:
 Autograf załatwiła mi koleżanka. 
Magda Femme i Justyna Majkowska:
 Autograf załatwiła mi koleżanka.
Jacek Łągwa:
Autograf dostałam podczas zjazdu fanów Jacka.
Arash:
 Autograf dostałam po festiwalu Sopot Top Trendy.
Joanna Kurowska:
 Autograf dostałam podczas fety na pożegnanie lata w Koninie.
Olga Bończyk:
 Autograf dostałam podczas festiwalu piosenki i tańca w Koninie.
Agnieszka Jastrzębska:
 Autograf dostałam pod studiem stacji TVN w Warszawie.
Dominika Gawęda:
 Autograf dostałam przed koncertem w Koninie.
Cezary Żak:
 Autograf dostałam podczas fety na pożegnanie lata w Koninie.
Kasia Glinka:
 Autograf dostałam podczas gali Fundacji Mam Marzenie.
Radosław Brzózka:
 Autograf dostałam podczas gali Fundacji Mam Marzenia.
Michał Wiśniewski:
 Autograf dostałam podczas otwarcia Mega Avansu w Koninie.
Mandaryna:
  Autograf załatwiła mi koleżanka.
Mezo:
Autograf dostałam po koncercie z okazji WOŚP w Koninie
Od jakiegoś muzyka z zespołu Feel 
 Autograf załatwił mi kolega.
Inne:


Napisałam inne, ponieważ nie mogę rozszyfrować od jakiej gwiazdy go dostałam. Jeżeli chodzi o autografy od Ani Świątczak, Ani Wyszkoni, Jacka Łągwa, Michała Wiśniewskiego oraz Dody, to mam więcej niż jeden w swojej kolekcji. Bardziej się cieszę z autografów, które dostałam osobiście, ponieważ w tedy chociaż przez chwile mam bliski kontakt z gwiazdą. Wiem, że pisałam o tym, że miałam zeskanować je, ale niestety popsuł mi się skaner, więc nie pozostało mi nic innego jak tylko zrobić ich zdjęcia, ale mam nadzieję, że Wam, w niczym, to nie przeszkodzi. To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. W następnym pojawi się recenzja jakiegoś kosmetyku, a więc do napisania ; *
Copyright © Jusinx