06.01.2014

Recenzja mgiełki to ciała Playboy Pin Up

Cześć
Szczerze mówiąc zastanawiałam się czy dzisiejszy post napisać dzisiaj, czy jutro, ale doszłam do wniosku, że jednak napiszę go dzisiaj. Pojawi się w nim recenzja mgiełki do ciała Playboy Pin Up. Oto ona:
Opakowanie: mgiełka znajduje się w plastikowej butelce z atomizerem (końcówką do psikania, który  działa bez zarzutów rozpylając  dobrze zapach, który utrzymuje się długo na ciele. Mgiełka pachnie delikatnie watą cukrową połączona z  dziką różą.
Działanie: niestety w jego skład wchodzi alkohol, który może powodować wysuszanie skóry.  Produkt jest wydajny, powiewa wystarczą 1-2 psiknięcia aby dał upragniony efekt.
Pojemność produktu: beleczka zawiera 200 ml produktu
Cena: ok. 15.80, ale przy takiej wydajności i wytrwałości jest wart tej ceny.
Plusy i minusy mgiełki do ciała Playboy Pin Up
Plusy:
wydajne opakowanie
zapach 
wydajność 
trwałość
Minusy:
alkohol w jego składzie
Oprócz mgiełki mam jeszcze wodę toaletową  Playboy Pin Up o, której recenzji nie będę pisała, ponieważ zawiera wszystko to samo, co mgiełka tylko, że butelka jest szklana i jest  trochę mniejsza.
To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. Jeśli chodzi o następną notkę, to planuję pokazać Wam co się znajduje w mojej torebce. Czekam również cały czas na Wasze propozycje postów w zakładce "Złóż propozycję postu". Do następnego napisania ; *

36 komentarzy:

  1. Te mgiełki są fajne, bo mają słodkie, dziewczęce zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog, design i posty! ; 3

    Zapraszam do siebie : )
    www.caramellovee.blogspot.com <--- Obserwacja = Obserwacja. Zacznij jak coś ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam chyba w kosmetyczce wszystkie zapachy tych mgielek , uwielbiam je !
    Świetny post ;*
    kolorowyszaldodatkow.blogspot.com ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez uźywam tej mgielki i strasznie mi sie podoba jej zapach,
    Dziękuję za komentarz.
    amazing-life-girl, blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. lipa z tym alkoholem w składzie :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja za mgiełkami nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny produkt:) wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja za słodkimi zapachami nie przepadam :(

    OdpowiedzUsuń
  9. A jaka jest przy psiknięciu? Ja bardzo lubię mgiełki, które ochładzają ciało. Przydają się zwłaszcza w gorące dni.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna recenzja!
    jagodzianka2002.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za takimi zapachami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zaobserwuj pierwsza, a ja sie odwdzięczę ;**
    http://kaschaundkascha.blogspot.de/
    obser=obser
    Nie lubie perfum tego rodzaju,

    OdpowiedzUsuń
  13. i bardzo dobrze że napisałaś go dzisiaj :) pamiętaj złotą zasadę- co chcesz zrobić jutro- zrób dzisiaj :) Jeżeli zajrzysz do mnie to prosiłabym o poklikanie w banery reklamowe, jest to dla mnie bardzo ważne :)
    pozostacsoba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna recenzja ;)
    Proszę o klikanie w baner Rosegal :)
    mylifeasania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny post. Ja już obserwuję i liczę na rewanż. :)
    thenatusworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawy post i świetny blog :) może obserwacja za obserwację lub dodanie blogów w ,,ulubionych blogach'' ? jeśli nie to sorki :( http://justine-juustine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy produkt :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nic nie próbowałam z PLAYBOY'a , chyba się skuszę , zapraszam do mnie ,mile widziana obserwacja i komentarz .
    http://karollasworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. wg mnie mgiełka jest fajniejsza od tych perfum :) Jednak wolę produkty z innej firmy, jakoś playboy nie może mnie przekonać do siebie.
    http://ajkstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. mam inną mgiełkę z Playboya i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja miałam kiedyś perfumy z playboya i były bardzo trwałe :) parę mgiełek też posiadałam, ale skończyły mi się dość szybko :) ale właśnie woda toaletowa z playboya jest jedznym z moich ulubionych zapachów na co dzień :)

    slodkieslodkieczary.blogspot.com zachęcam do obserwowania! :) odwdzięczę się
    Zapraszamy również na fanpagea, będzie nam miło jak polubisz :) : https://www.facebook.com/pages/S%C5%82odkies%C5%82odkieczary/508516302558214?fref=ts

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam ale recenzja jest kusząca ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ta mgiełka jest bardzo mało wydajna
    http://byc-jak-czlowiek-renesansu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Domyślam się że ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawe jak pachnie ;)
    Widzę zmiany na blogu :)
    http://vogueswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Pewnie, jest świetny, ja nie miałam przyjemności posiadać tej mgiełki :)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo przydatny post :) Myślę, że kiedyś zdecyduję się ją zakupić ;) Obserwuję i czekam na kolejne notki ;) Pozdrowionka

    http://loveilivesiforever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo ciekawy zapach, mam tą mgiełkę w domu i zachęcam do jej zakupywanie..
    z przyjemnością dodam cię do Affiliates :)
    http://gwiazdylatynoskie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Zawsze chciałam wyprobować Playboy ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. To co znajduje się w torebce to dobry pomysł :) czekam :) zawsze zastanawiam się czy inni też noszą przy sobie pół domu :D Też mam jedną mgiełke z playboy :) mają ładne zapachy

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakoś nie jestem przekonana co do mgiełek , osobiście wolę standardowe wody toaletowe lub perfumy o mniejszej zawartości zapachu . Do mgiełek może się kiedyś przekonam ale jak na razie nie ma takiej potrzeby ;) Obserwuję i zapraszam do siebie ;*

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam te mgiełki, są tanie a na dosyć długo starczają ;)
    Pozdrawiam :*
    ewelaina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. ogólnie lubię perfumy marki playboy :) zapraszam do mnie na bloga i zachęcam do obserwacji jeśli się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale fajne opakowanie :) Może się skuszę :D

    Z przyjemnością obserwuję i zapraszam na 5waystobepretty.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń