10.02.2015

Jak poznałam się z Rolandem

Cześć ! 

Pewnie pod tym postem pojawi się dużo hejt`ów, ale szczerze mówiąc mam to gdzieś.
W dzisiejszym poście postanowiłam, że napiszę na temat tego jak poznałam się z moim chłopakiem Rolandem, ponieważ niektóre z Was chciały, aby pojawił się post na ten temat na blogu.
Z Rolandem spotkałam się pierwszy raz 4 września 2014 roku pod budynkiem telewizji TVN, ponieważ naszą wspólną pasją jest zbieranie autografów, więc na początku nasza rozmowa dotyczyła tematu autografów, a dokładniej mówiąc on mi opowiadał o swojej kolekcji, a ja jemu o swojej. Oprócz tego rozmawialiśmy również na inne różne tematy, gdy już odchodziłam podał mi swój numer telefonu oraz imię i nazwisko. Szczerze mówiąc na początku się zastanawiałam czy zaprosić go do znajomych na Facebooku oraz czy do niego zadzwonić, ale z drugiej strony sobie pomyślałam co mi tam szkodzi. Gdy spotkałam się z nim drugi raz to najpierw przez miesiąc gdzieś ze sobą pisaliśmy i rozmawialiśmy. Nasze drugie spotkanie miało miejsce w październiku i miało być ono spotkaniem przyjacielskim, ale to właśnie w tedy doszło do pierwszego pocałunku. Szczerze mówiąc tak naprawdę oboje nie wiemy jak doszło do tego, że się w sobie zakochaliśmy i pomimo tego, że znamy się 4 miesiące to darzymy się wielkim uczuciem. Mieszkamy od siebie w granicy 200 km, więc zawsze jak się widzimy to spędzamy ze sobą minimum 5 wspaniałych i nie zapomnianych dni. Jak się nie widzimy to dzwonimy do siebie kilka razy dziennie i piszemy ze sobą na Facebooku. Nasze rozmowy polegają na tym co się u nas dzieje w danej chwili, na temat tego, że bardzo za sobą tęsknimy, oraz mówieniu słów "Kocham Cię" nawet po kilka razy dziennie. Jeśli chodzi o różnice wieku między nami to wynosi ona 8 lat, ale jak to się mówi wiek to tylko liczba i w miłości nie ma on znaczenia.
Szczerze mówiąc nie wiem co jeszcze Wam o nas napisać, więc jeśli będziecie miały jakieś pytania na temat naszego związku to piszcie je w komentarzach pod tym postem. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć. (Na pewno nie odpowiem na obraźliwe!)
Jam na razie mamy ze sobą dwa wspólne zdjęcia, które możecie obejrzeć poniżej:

Zapraszam Was na blog Rolanda 
Na koniec chciałam Was zaprosić na blog Rolanda rolandpieczkowski.blogspot.com. Do następnego napisania :* papa !

42 komentarze:

  1. Kochana, dużo miłości Wam życzę ! Świetna z Was para :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego co najlepsze dla WAS!

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja mam pytanie. Weszłam na blog Twojego ukochanego i przeczytałam, że ogłasza się jako striptizer na wieczory panieńskie. I stąd moje pytanie - nie przeszkadza Ci to zajęcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - jak się zapatrujesz na to ?

      Usuń
    2. Wątpię, żeby Wam na to pytanie odpowiedziała, bo pewnie uzna to za zbyt obraźliwe.

      Usuń
    3. Nie nie przeszkadza mi to, ponieważ traktuje on to tylko i wyłącznie formę zarobku.

      Usuń
    4. Nie nie przeszkadza mi to, ponieważ traktuje on to tylko i wyłącznie formę zarobku.

      Usuń
    5. nie musi się martwić, ponieważ nikt nie będzie chciał go zapraszać jako stripteasera. Wystarczy na niego spojrzeć...

      Usuń
  4. Powodzenia w miłości <3 ;)
    http://life-is-beaatiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo romantyczna historia :-) zycze Wam duzo szczescia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tu nic romantycznego nie widzę.

      Usuń
  6. powodzenia i wytrwałości :*
    http://michalinastaniec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. wytrwałości! ;)
    ja tez juz obserwuje :))
    frydrychmartyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. w takim razie życzę Wam szczęścia :)

    Pozdrawiam, correct-incorrect.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Duzo szczescia :) milosci i wielu szczesliwych chwil :)
    dziekuje za obserwacje rowniez obserwuje :) pozdrawiam
    paulette-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna z Was para, życzę dużo szczęścia w miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie że spędzacie ze sobą 5 dni, też bym tak chciała :)

    Konkurs! Zapraszam!
    iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. "Szczerze mówiąc nie wiem co jeszcze Wam o nas napisać" To zdanie mnie totalnie rozwaliło...

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczęścia kochana ;) super post, milo się czyta :)
    również obserwuję ;)
    Pozdrawiam, http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczęścia w miłości życzę. Mój mąż tez jest starszy o ociem lat.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo życzę szczęścia! ;)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. wyglądacie na bardzo szczęśliwych :)

    zapraszam na konkurs, do wygrania super cienie od Makeup Revolution :))

    www.babazaklawiatura.blogspot.com

    pozdrawiaam!! :))

    OdpowiedzUsuń
  17. dużo szczęścia i miłości ! ♥
    isabela-a.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. w takim razie życzę wam szcześcia, fajnie że połączyła was pasja :)

    http://nienormalnie-normalna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny post :)
    Obserwuję

    http://aniamojepasje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Nawet jakby takie hejty się pojawiały, nie przejmuj się :)
    Życzę Wam jeszcze więcej miłości, pasujecie do siebie.
    http://przyszopceuszatych.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Uuu ^^
    Jak ładni razem wyglądacie ..
    Fajny post .


    http://Fidanzataa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. hej odpowiedzialam na Twoja propozycje obserwacji :)
    www.livewithpassion.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. było mi dane poznać Rolanda wieki temu, bodajże w 2004 roku , byłam w sumie wtedy dzieckiem :D haha mam gdzieś nawet wspólne zdjęcie :D przy okazji zapraszam na mojego bloga: thesimplyred.blogspot.com
    Obserwuję :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  25. ja Rolanda widuje czesto w Warszawie :) Zostalam jego fanka po jego wystepie w YCD xD Geniusz! A razem wygladacie bardzo ladnie, szkoda ze tak daleko od siebie mieszkacie!
    olabrzeska.pl

    OdpowiedzUsuń