Jak spędziłam majówkę


Hej!
Co tam u Was? W dzisiejszym poście postanowiłam, że napiszę o tym jak spędziłam tegoroczną majówkę. Tak, więc nie rozpisuję się więcej tylko przechodzę do tematu postu. Majówkę w tym roku spędziłam razem z moim chłopakiem w Warszawie. Będąc w stolicy miałam okazję przejechać się zabytkowym autobusem i tramwajem oraz wybrałam się na spacer z Rolandem między innymi po Ogrodzie Saskim. Zdjęcia z majówki możecie zobaczyć poniżej: 




















Zdjęć z tramwaju wstawiłam o wiele mniej niż z autobusu, ponieważ w tamtym roku już je umieszczałam i pomyślałam, że nie ma sensu wstawiać ich ponownie. 
Postanowiłam, że napiszę w skrócie o tym jak spędziłam majówkę, ponieważ podczas niej nic więcej specjalnego się nie działo i też nie chcę pisać co chwilę postów na temat tego co działo się podczas mojego pobytu w Warszawie, ponieważ z czasem staje się to nudne i monotonne. Oczywiście byłam w niej znacznie dużej niż tylko na majówkę, ponieważ 6 maja Roland miał urodziny i chciałam je razem z nim spędzić. To byłoby na tyle jeśli chodzi dzisiejszy post. 
Pozdrawiam i do następnego napisania 😘 papa!

Komentarze

Martyna pisze…
Widzę, że udana była majówka;)
Milena Łukasiak pisze…
Najważniejsze, że miło spędzony czas:)
rilseeee.blogspot.com
So Alice pisze…
Swietnie jest przejechac sie takim retro pojazdem, wspomnieenia z dziecinstwa wracaja :-)
Canonka pisze…
Super, że majówka się udała. Byłam w Warszawie 3 razy i za każdym razem tylko w okolicy dworca i Pałacu Kultury. Mam nadzieję, że kiedyś uda się zobaczyć więcej.
Jestem z Twoich okolic, chodziłam do technikum w Koninie. Pozdrawiam! ;)
Witam serdecznie ♡
Super majóweczka :) Ja swoją spędziłam w domu, ale też była bardzo udana :) Super zdjęcia, do Warszawy mam bardzo daleko, ale byłam tam w styczniu :) Chciałabym znów ją odwiedzić jak będzie cieplej :)
Pozdrawiam cieplutko ♡
Kinga K. pisze…
Super fotki ❤
Anonimowy pisze…
Przejażdżka takim autobusem to fajna sprawa :D Majówkę spędziłaś naprawdę super :D
Świetna fotorelacja! Pozdrawiam.
Melka blogerka pisze…
Niesamowite przeżycie, ja spędziłam majówkę w domu na tarasie :D
Sylvie pisze…
Świetne zdjęcia :)
Pozdrawiam
https://artidotum.blogspot.com/
Ale mnie rozbawił ten autobus zabytkowy, pamiętam jak jeździły takie "ogórki". Sama mam zaproszenie do koleżanki do Warszawy moe kegdyś skorzystam
Miło że bywasz u mnie, jednak nie fajnie że zostawiasz linki do siebie! Prosiłam by tego nie robić.
Pozdrawiam serdecznie