Jak spędziłam swoje urodziny


Szczerze to długo się zastanawiałam nad tym czy napisać post o swoich urodzinach, ponieważ z powodu epidemii je odwołałam, ale za to spędziłam mile czas z rodzicami oraz bratem. Jeśli chodzi o prezenty to od rodziców dostałam tort, pieniądze, taką ramkę, w której znajdują się głównie zdjęcia z mojego dzieciństwa, perfumy oraz bukiecik zrobiony z trzydziestu cukierków, natomiast od brata dostałam parę złotych na drobne wydatki. Tort oraz część moich prezentów możecie zobaczyć poniżej:



Tort:

 Bukiecik z cukierków:

Perfumy:

Ramka ze zdjęciami: 
Oprócz tego dostałam dużo życzeń od rodziny, chłopaka oraz znajomych i obiecałam moim najbliższym, że jak uspokoi się pandemia to wyprawię jakieś skromne przyjęcie urodzinowe. Do dnia dzisiejszego nie mogę uwierzyć, że mam 30 lat, ale pocieszam się tym, że ludzie mówią mi, że wyglądam na znacznie młodszą z czego bardzo się cieszę.
To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post.
Pozdrawiam i do następnego napisania :* pap !

Komentarze

Milena Łukasiak pisze…
Oj tak, wyglądasz młodo :D
Wszystkiego najlepszego! :)
rilseee.blogspot.com
Natalia pisze…
100 lat☺
Njalepszego! piekny tort:) Ja tez swoje urodziny musialam odwolac
Leyraa pisze…
Wszystkiego najlepszego :)
Diana pisze…
piękny tort, wszystkiego dobrego :)
www.wkrotkichzdaniach.pl
rodzinatestuje pisze…
Piękny torcik, z mojej ulubionej cukierni :) Podoba mi się pomysł na prezent w postaci ramki ze zdjęciami. Piękna pamiątka! Jeszcze raz-duuuużo zdrówka i wszelkiej pomyślności:)
Aleks Andra pisze…
Super wygląda ten prezencik, ładnie jest zapakowany z tymi zdjęciami!

http://live-telepathically.blogspot.com/