
Hej !
W dzisiejszym poście postanowiłam, że napiszę recenzje mascary marki Yves Saint Laurent. Tak, więc nie rozpisuję się więcej tylko przechodzę do recenzji.Od producenta:
Tusz do rzęs Effet Faux Cils marki YSL wydłuża i pogrubia ; jest wodoodporny i trwały - nie osypuje się ani nie rozmazuje. Jej sekret to kompleks potrójnie pokrywający rzęsy - warstwa pogrubiająca, warstwa odżywiająca, która jednocześnie podkręca rzęsy i warstwa odżywiająca, która jednocześnie podkręca rzęsy i warstwa, która zapewnia utrwalenie efektu.
Szczoteczka składa się z nylonowych włókien o różnej grubości. Aby prawidłowo funkcjonowała producent zaleca raz w tygodniu starannie wytrzeć szczoteczkę w chusteczkę higieniczną. Do wyboru aż siedem kolorów.
Plusy:
+ wydłuża rzęsy
+ pogrubia rzęsy
+ jest trwały
+ nie osypuje się
+ podkręca rzęsy
Minusy:
- tusz nie jest wodoodporny
- rozmazuje się nie pogrubia rzęs
Podsumowanie:
Mascarę dostałam w zestawie prezentowym, w którego w skład wchodziły perfumy oraz kredka do oczów. Opakowanie tuszu zawiera 2 ml produktu i jest ona w kolorze czarnym. Jeśli chodzi o szczoteczkę to przez cały okres używania produktu nic mi się z nią nie stało. Producent dużo obiecuje dużo obiecuje a ja nic rewelacyjnego w tym produkcie nie widzę, ponieważ wszystkie plusy, które wymieniłam zawierają również tusze z innych o wiele tańszych marek. Tak, więc cieszę się z tego, że nie kupiłam go sama tylko dostałam w prezencie, ponieważ byłyby to pieniądze wyrzucone w błoto.
A tak wygląda mascara oraz jej szczoteczka:
To byłoby na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post.
Pozdrawiam i do następnego napisania :* papa !








Komentarze
Pozdrawiam :)
xoxo
style frontier
Makeup Muddle
www.wkrotkichzdaniach.pl
Pozdrawiam, Mada
wy-stardoll.blogspot.com
Prześlij komentarz