Moje wspomnienia z Majówki

Hej !
W dzisiejszy poście postanowiłam, że napiszę w telegraficznym skrócie na temat tego jak spędziłam Weekend Majowy. Tak, więc bez zbędnego przedłużania już przechodzę do tematu postu, ponieważ pewnie jesteście ciekawe tego jak go spędziłam.



We wtorek 1 maja wybrała się wraz z moim chłopakiem Rolandem na spacer po Łazienkach Królewskich. W drugi dzień maja postanowiliśmy, że wybierzemy się na spacer po Nowym Świecie i Krakowskim przedmieściu podczas, którego spotkaliśmy piłkarza Jacka Gmocha od, którego oczywiście wzięłam autograf i zrobiłam sobie z nim pamiątkowe zdjęcie. Natomiast jeśli chodzi o 3 dzień  maja to postanowiliśmy ponownie wybrać się na spacer po Łazienkach Królewskich, ponieważ rzadko w nich bywamy a za równo jemu jak i mi bardzo się w nich podoba. Zdjęcia z mojej majówki możecie zobaczyć poniżej:


 Jacek Gmoch:





Tak jakoś wyszło, że nie mam zdjęcia z pierwszego dnia Majówki, ale mam nadzieję, że nie będziecie miały mi tego za złe. 
A Wy jak spędziłyście Weekend Majowy?

Komentarze

Monika Ozdoba pisze…
Nie ma jak majóweczka ;)
OdnowionaJa pisze…
Byłam ostatnio w Warszawie, lubię to miasto. Widzę, że fajnie spędziłaś majówkę, życzę wielu takich chwil. Pozdrawiam. :)
Maja pisze…
Wspaniała majóweczka! A różowa spódnica wygląda na Tobie ekstra! Ta bluzka z nadrukiem co prawda trochę swoim fasonem przypominają mi ze sklepu ZOIO - https://zoio.pl/odziez-damska/bluzki/krotki-rekaw/. A i zazdroszczę autografu :D
W piękny majowy dzień spacer po warszawskich łazienkach jeszcze z chłopakiem coś pięknego.
Milena Łukasiak pisze…
Super spędziłaś ten czas :)

rilseee.blogspot.com
Justyna Parucka pisze…
Za równo spódniczkę jak i bluzkę kupiłam w tamtym roku w Markecie Auchan.
Piękne zdjęcia i widoki :) My spędziłyśmy majówkę raz w pracy, a raz na odpoczynku :)
Marcela pisze…
Ja swojej majówki nie pamiętam hahahah

Zapraszam do siebie M A R C E L I A (KLIK) i życzę miłego wieczorku! :)
JestemLika pisze…
Przepięknie wyglądałaś miałaś bardzo śliczną spódniczkę :D

ZAPRASZAM NA NASZ BLOG
veganlove pisze…
Widać że miałas udaną majówke! fajne zdjęcia!
Natka ! pisze…
Bardzo ładne zdjęcia! :)
Ja majóweczkę spędziłam na spokojnie w domku. Dla osoby, która na co dzień mieszka w internacie każdy dzień w rodzinnych stronach jest bardzo cenny.
Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

lublins.blogspot.com
Katie Moon pisze…
Ja majówkę spędziłam w łóżku :D

https://the-fight-for-a-dream.blogspot.com