Moje udziwnienia

Cześć ! 

Co tam u Was ? Ja dzisiaj wróciłam z Warszawy od chłopaka, ale w czwartek jadę do niego z powrotem. W dzisiejszym poście postanowiłam, że pochwalę się Wam w paru punktach moimi udziwnieniami. Tak, więc bez zbędnego rozpisywania się przechodzę do postu.
1. Mam wielkiego fioła na punkcie Hello Kitty.
2. Zawsze jak idę spać muszę mieć przy sobie butelkę z wodą i chusteczki higieniczne.
3. Lubię jeść jabłka starte na papkę.
4. Zawsze jak jestem w markecie to produkty sięgam ze środka półki.
5. Nigdy nie wychodzę z domu bez kolczyków, gdy ich zapomnę założyć to się czuję tak jakbym czegoś nie zabrała.
6. Przed zjedzeniem serka waniliowego zawsze najpierw go mieszam.
7. Zawsze jak siedzę przed laptopem to muszę mieć włączonego Facebooka.
8. Zawsze jak siedzę w domu to jestem ubrana na tak zwanym luzie.
9. Zawsze jak zobaczę sławną osobę to proszę ją o autograf oraz zrobienie sobie z nią pamiątkowego zdjęcia.
10. Nawet jak jestem bardzo zmęczona to muszę się wykąpać, bo inaczej nie mogę zasnąć, bo czuję się niekomfortowo.
A wy jakie macie swoje udziwnienia bądź nawyki ? Do następnego napisania :* papa !

Komentarze

Emilia Skrodzka pisze…
Też w markecie wybieram produkty od końca, gdyż mają dłuższą datę i są świeższe :)
stylstynka pisze…
Świetny wpis :) Ja niestety teraz na poczekaniu nie potrafię wymienić jakiegoś swojego "udziwnienia"- a jest ich pewnie wiele :P
Monika Ozdoba pisze…
fajny pomysł na notkę:)
Adrianna Szwarc pisze…
W sumie zgadzam się co do tego, że po domu chodzę ubrana jak to ładnie określiłaś "na luzie"... dres wtedy rządzi ;)
Pozdrawiam :) adaszwarc.blogspot.com
Ja też w sklepie zawsze sięgam po produkty ze środka lub z końca, nigdy nie biorę tych stojących na brzegu półek.
Pozdrawiam :)
Anonimowy pisze…
też po domu chodzę na luzie, jakoś mi niewygodnie jak mam sobie jeansy i jakąś koszulę nawet jeśli są mega wygodne :)
Unknown pisze…
5, 8 i 10 - mam tak samo :)
Unknown pisze…
Jesteś taka inspirująca !!
Czy mogłabym też takiego posta napisać ?

http://Fidanzataa.blogspot.com
wiolkaa93 pisze…
fajna notka :)
White Oleander pisze…
A ja nie wyjdę z domu bez pomalowania rzęs i brwi :)

Zajrzysz?:)
iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com
Milena M pisze…
Nr 10 też mnie dotyczy.
Moszovska pisze…
10,8,7,6 ---> mam tak samo ❤

http://moszovska-blog.blogspot.com
Marlena pisze…
ja razem z moja siostra mam tak samo jak ty, zawsze bierzemy produkty od końca, tyle żeby nie brać tych 'macanych' hahah XD

http://f-g-b-y.blogspot.com/
Unknown pisze…
7 i 8 :D Mam to samo :D
paula style pisze…
Fajny pomysł na notke
Unknown pisze…
Niektóre dziwactwa mamy te same xd
www.kasieek-bloog.blogspot.com
bezsennameg pisze…
Ja też w domu mam stylówkę na luzie :) Ostatnio nawet kupiłam dresy ;)
Agnes pisze…
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Justyna Parucka pisze…
A możesz napisać które to punkty :D
Unknown pisze…
Żadne dziwactwa, normalne rzeczy :)
Fajne masz dziwactwa :)
Anonimowy pisze…
Mamy poniektóre takie same dziwactwa hah
maddie-madzia.blogspot.com
Unknown pisze…
Fajny post!
Zapraszam na nowy post ---> http://szalone-trybutki.blogspot.com/2015/01/niedzielna-stylizacja.html
Kasia pisze…
też uwielbiam hello kitty!!:))

www.kkaasia.blogspot.com
Unknown pisze…
Fajne fakty ;) swietny blog ;)
Może wspólna obserwacja? ;)zacznij I napisz a na pewno się odwdziecze ;)
jtere.blogspot.com
Aneta Em pisze…
Fajne masz udziwnienia, ja również siedząc w domu chodzę w luźnych ciuchach :)
Rincewind99 pisze…
Twoje udziwnienia chyba są całkiem ok :)

A jakie sławne osoby już spotkałaś?
Bella pisze…
Ja dzisiaj trafiłam na muzyczny sklep internetowy i zastanawiam się nad zamówieniem w końcu wymarzonych skrzypiec. Wszyscy mi mówią, że jestem za stara na naukę gry na skrzypcach, ale moim zdaniem to nie prawda! Można grać w każdym wieku.